Końcówka roku to była walka z czasem, żeby zdążyć przed świętami - z remontem, z projektami zawodowymi, sprawami rodzinnymi. Żeby wreszcie trochę odpocząć.
Zima przyszła w listopadzie. Za szybko.. nie zdążyłam posprzątać ogrodu i posadzić kwiatów cebulowych.
Życie w remoncie. Kolejny etap remontu, który miał trwać miesiąc, przeciągnął się do 3 miesięcy i po przerwie świąteczno-noworocznej trwa dalej..
Amelia zagrała w przedstawieniu z okazji 80-lecia Liceum, w którym się uczy. Niespodziewanie ujawnione talenty aktorskie młodzieży, zaowocowały utworzeniem grupy teatralnej. Przygotowywany jest kolejny spektakl o większym zasięgu.










Witaj między mrozami
OdpowiedzUsuńDziękuję, że nie zapominasz o mnie w jakże ciekawej, ale i absorbującej Twojej codzienności.
Mam nadzieję, że remont szybko się skończy.
Znajdź czas na kolejne wędrówki
Życzę pewnych, ostrożnych kroków na Twoich ścieżkach
Masz rację, zima zaskoczyła nas wyjątkowo szybko. Chyba najgorsze to było dla rosnących w ogrodach roślin. Gratuluję Amelce występu w szkolnym przedstawieniu. Wyobrażam sobie jakie to musiało być dla niej przeżycie. I mam nadzieję, że jej aktorska przygoda będzie trwała dalej. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń