Góra Wszystkich Świętych

Wzgórza Włodzickie to niewielkie pasmo Sudetów Środkowych, położone w rejonie Nowej Rudy, sąsiadujące z Górami Suchymi, Sowimi i Kotliną Kłodzką. Pasmo o długości 20 km z górkami mało wymagającymi, nie przekraczającymi 800 m n.p.m., idealne "do zrobienia" w weekend.
Trafiliśmy tu dosyć przypadkowo, zamierzaliśmy bowiem zdobyć Kłodzką Górę. Na parkingu na Przełęczy Kłodzkiej okazało się jednak, że reszta świata miała identyczny pomysł na spędzenie tego pięknego, jesiennego dnia. Brak miejsca do parkowania na tym obszernym parkingu oznaczał, że na szlaku i na szczycie bynajmniej nie będzie kameralnie. Przystąpiliśmy więc do realizacji planu B, który mniej-więcej wyglądał tak: zobaczmy, co ciekawego jest dalej, na końcu tej drogi ;-)
Spacerkiem po Kłodzku
Na końcu drogi było Kłodzko. Bardzo lubię to niewielkie, klimatyczne miasteczko z piękną zabudową i górującą Twierdzą. Kilka lat temu spędziłyśmy z Amelią tutaj weekend "the lux" z Towarzystwem Miłośników Zabytków, w iście pruskim stylu, czyli z noclegiem na glebie w Twierdzy. Do dziś nie wyjaśniło się, kto odkurzał o 5 nad ranem:-) Z miłymi wspomnieniami z przyjemnością zagłębiłam się w kłodzkie uliczki.
Pałac w Bożkowie
Na kolejnym "końcu drogi" wyłonił się baśniowy pałac von Magnisów, dobrze znany tym, dla których los zabytków nie jest obojętny.
Pałac pochodzi z końca XVIII wieku. Obecny kształt to efekt dużej przebudowy w 1870r. i przebudowy elewacji w stylu klasycystycznym w 1930r. Wśród gości, którzy odwiedzili pałac w Bożkowie, byli m.in. John Quincy Adams późniejszy prezydent USA, oraz królowie Prus Fryderyk Wilhelm III Hohenzollern z małżonką Luizą i Fryderyk Wilhelm IV Hohenzollern. 
Wojna nie spowodowała większych zniszczeń, pałac został zaadaptowany na potrzeby kolejnych uczelni i szkół. Ostatni duży remont przeprowadzono w 1973r. Od 2005r. pałac pozostaje własnością prywatną, a inwestycje kolejnych właścicieli właściwie kończą się na szumnych zapowiedziach. Tymczasem proces degradacji postępuje. Przepiękne wnętrza pałacu zobaczycie tutaj.

Góra Wszystkich Świętych
Góra Wszystkich Świętych była ostatnim przystankiem na trasie naszej wycieczki. Górka mierzy 648 m n.p.m., położona jest w pobliżu miejscowości Słupiec w północno-wschodniej części Wzgórz Włodzickich. Wzgórza wzięły nazwę od niewielkiej rzeki Włodzicy, o bystrym nurcie. Natomiast geneza nazwy Góry Wszystkich Świętych wywodzi się z XVII wieku, kiedy to Ziemię Kłodzką nawiedziła epidemia dżumy. Zaraza jakimś cudem ominęła pobliski Słupiec i okolicę, a wdzięczni mieszkańcy, będąc pewnym działania sił boskich, wybudowali na najbliższym wzniesieniu kaplicę ku czci Chrystusowego Świętego Krzyża, Jego Najświętszej Bolesnej Matki Maryi Dziewicy i Jej gorzkim łzom, św. Sebastianowi, św. Rochowi, św. Karolowi Boromeuszowi, św. Franciszkowi Ksaweremu, św. Rozalii i jeszcze innym świętym chroniącym przed zarazami - w skrócie: wszystkim świętym :-) 

W czasach współczesnych kościół został podniesiony do rangi Sanktuarium Ziemi Noworudzkiej. Lokalizacja sanktuarium w opisach i na mapach podawana jest na górze Kościelec. I jest to prawdą, ponieważ wzniesienie opisane jako Góra Wszystkich Świętych dzieli od Sanktuarium ok. 400 metrów.
Ze Słupca na Kościelec do Sanktuarium prowadzi asfaltowa droga, można więc próbować dojechać autem. Zalecana ostrożność, bo zbocza Kościelca są strome, a droga wąska, tak na oko na 1,5 auta..  Auto można zostawić na parkingu przy cmentarzu lub szukać miejsca w okolicach szlaku drogi krzyżowej. Z parkingu przy cmentarzu trasa wynosi około 2 km i 250 m przewyższeń. 
 
Kościółek od początku istnienia był miejscem licznych pielgrzymek a wraz z upowszechnianiem się ruchu turystycznego, malownicze Wzgórza Włodzickie przyciągały coraz większe rzesze podróżnych. 
W 1913 r. na Górze Wszystkich Świętych zbudowano wieżę widokową i niewielkie schronisko.  Podobnie uczyniono na innych wzniesieniach - na pobliskiej Górze Świętej Anny czy Górze Włodzickiej. Po schroniskach niewiele pozostało, ale wieże jak najbardziej nadają się do użytku.
Wieża ma 15 metrów wysokości. Zbudowana została z miejscowego piaskowca na planie koła. Szczyt zwieńcza galeryjka nakryta płaskim dachem, stanowiąca taras widokowy. 
Widoki są zaskakująco piękne z szerokimi panoramami ziemi kłodzkiej z Masywem Śnieżnika, Górami Stołowymi, Górami Suchymi, Sowimi i Bardzkimi. Dobrze widoczna jest również pobliska wieża na Górze Świętej Anny.
Dwie zadaszone wiaty, miejsce na ognisko, piękne widoki i pieczątka dla Sudeckich Włóczykijów - to wszystko znajdziecie na Górze Wszystkich Świętych. 
Wzgórza Włodzickie można z powodzeniem eksplorować dojeżdżając tu pociągiem. Ta opcja daje nawet więcej możliwości, bo nie trzeba wracać do punktu wyjścia, a możliwości ułożenia trasy jest co najmniej kilka.
Z pewnością tu wrócimy, bo okolica spokojna i niezwykle ciekawa.


Komentarze

  1. Ziemia Kłodzka to to co najbardziej kocham na Dolnym Śląsku. A Kłodzko bardzo przypomina mi czeskie miasteczka. A ten cudny most...
    A zdjęcia gór zachwycają
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupełności się z Tobą zgadzam. W Kotlinie Kłodzkiej jest bardzo dużo czeskich naleciałości. Mam nawet wrażenie, że ludzie tam zamieszkujący mają taki "czeski" spokój i dystans do życia :-)

      Usuń
    2. Dlatego tak dobrze się tam czuję.
      Już tęsknię, aby znowu powędrować tymi ścieżkami
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na spacer pod rękę z kolorową Panią Jesienią

      Usuń
  2. Wspaniałe miejsce, widoki z wieży zachwycają. Fajnie, że można jeszcze spotkać miejsca mało uczęszczane, a jakże zachwycające. Ciekawe, że wszelki okoliczne górki robią wrażenie nie wysokich ale przewyższenia są spore, co robi te szlaki wymagającymi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba taka specyfika Sudetów, że niewysoka górka ze sporym przewyższeniem na krótkim dystansie, może dać nieźle w kość :-)

      Usuń
  3. Witam serdecznie ♡
    Piękne zdjęcia! Aż dziwne, że mnie na nich nie ma :) kłodzko to moje miasto (w sumie mieszkam pod Kłodzkiem na wsi, ale do Kłodzka mam 5km tam pracuję, mam przyjaciół :) ) Kłodzko i okolice ma wiele fajnych miejsc do odkrycia :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielka przyjemnością czytam i oglądam piękne zdjęcia. Pozdrawiam z dalekich Suwałk. Suwalszczyzna jest rowniez piękna ale to inna uroda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Dolny Śląsk. Zdjęcia piękne tak jak i Ziemia Kłodzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i pozdrawia Suwalszczyznę :-)

      Usuń
  6. Mam Górę w planach; odkryłam Góry Włodzickie całkiem niedawno, w zasadzie to syn nam je 'podrzucił' i po prostu się w nich zakochałam, szkoda, że to jednak dość daleko od Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Region jest rzeczywiście piękny i ma to "coś" jak zresztą cała Kotlina Kłodzka i okolice.

      Usuń
  7. Z tego co widzę, pałac w Bożkowie jest już niestety zamknięty do oglądania a szkoda, bo wygląda imponująco!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz