Kamieniołom Kantyna


Przedgórze Sudeckie to region od wieków związany z górnictwem. Wydobywano tu i nadal się wydobywa głównie różne odmiany granitu. Największy na Przedgórzu Sudeckim granitoidowy masyw rozciąga się od Strzegomia po Sobótkę.
Jednym z najważniejszym i najstarszych miejsc eksploatacji granitu jest rejon Ślęży. Granit wydobywano tu już w epoce brązu. Na pozostałości starożytnych kamieniołomów można trafić idąc szlakiem archeologicznym z Sobótki Górki. W masywie Ślęży znajdziemy ponad 100 dawnych wyrobisk i nieczynnych kopalni! 
 
Jednym z takich miejsc jest zalany kamieniołom w Chwałkowie, sąsiadujący z działającą kopalnią granitu. Nazwa najprawdopodobniej pochodzi od znajdującego się niegdyś w pobliżu budynku kantyny. Wydobycie zakończono z początkiem XX wieku.
Potem opuszczonym wyrobiskiem zawładnęła przyroda. Wyrosły drzewa, zalały go wody opadowe i gruntowe. Na pionowych ścianach wystających z wody, geolog zaobserwuje ciekawe systemy spękań. Podłużne szczeliny często są wypełnione żyłami pegmatytu, kwarcu i aplitu. 
Dziś miejsce to jest popularne wśród płetwonurków, którzy na dnie znajdują atrakcje w postaci zatopionych samochodów i upiornie wyglądających drzew. Podają oni, że głębokość kamieniołomu wynosi od 20 do 30 metrów. 
Amatorom innych wrażeń, strome, pionowe ściany wyrobiska służą jako ścianka wspinaczkowa.
 
Tuż obok funkcjonuje czynny kamieniołom, na którego teren wstęp jest wzbroniony. Ze zboczy Kantyny możemy jednak zajrzeć do ogromnej dziury w ziemi. Wierzcie mi, aż się w głowie kręci..
A my trafiliśmy tu przypadkiem, szukając w okolicy starego kamieniołomu serpentynitów, który najwyraźniej nie chciał być odnaleziony.. ;-)

Pozdrawiamy!

Komentarze

Prześlij komentarz