.. i po Majówce

Nareszcie, wreszcie i w końcu skończyła się! Witaj błoga normalności, kapryśna pogodo, która na co dzień nikogo nie razisz, witajcie obowiązki i drobne przyjemności. I witaj zdrowy rozsądku, który nie pozwolisz zdobywać Śnieżki w trampkach i w tłumie ludzi.
Z roku na rok narodowe majówkowanie rozkręca się i nabiera tempa. Trzydniowe grile na działce to już duże faux pas. Teraz wyjeżdżamy, zwiedzamy, ładujemy baterie, odpoczywamy. I świetnie, pod warunkiem zachowania umiaru i zdrowego rozsądku.
Nie ma nic gorszego niż wyjazd na gościnne występy na drugi koniec Polski albo zagranicę. Urlopowe ekscesy zawsze mnie raziły, ale starałam się je tłumaczyć jako odreagowanie stresującej pracy czy codziennych problemów. Im jestem starsza, poziom tolerancji dla takich turystów zmalał do zera. Wszyscy borykamy się z problemami, ale czy trzeba jechać "zapijać" je na drugim końcu Polski?
Wyjeżdżamy, by odpocząć od codzienności, zmienić klimat. Ale dlaczego na litość boską zabieramy tę codzienność ze sobą? Czy nie potrafimy przeżyć kilku dni bez smartphonów i internetu, słuchać głosów natury zamiast radia na łące? O bezmyślnym zachowaniu i brawurze na górskich szlakach już nie wspomnę link.
 
 
 
Park Krajobrazowy Chełmy, tu można spotkać prawdziwą, nieujarzmioną przyrodę.
Dlatego nie lubię majówki. Komercyjne imprezy oraz miejsca o wysokiej popularności od lat omijam z daleka. Coraz trudniej znaleźć w tych dniach miejsca spokojne i nieoblegane przez turystów - świadomych turystów, którzy na szlaku potrafią się przywitać i chwilę porozmawiać, zabiorą śmieci ze sobą, przypilnują własne pociechy. 
Ale może ja jestem jakaś inna i niedzisiejsza.. może się czepiam..
 
Stary Cmentarz Żydowski. Zaskakujące miejsce na spacer?  
Mam szczęście mieszkać we wspaniałym miejscu, gdzie różnorodność atrakcji jest na wyciągnięcie ręki lub godzinę jazdy pociągiem ;-) We Wrocławiu nawet podczas majówki można pospacerować w spokoju, w pięknych okolicznościach przyrody. 
 
 
 
Park w Bukowcu, piękne miejsce z klimatem, z przyjaciółmi
Zdaje się, że majówkowi turyści nie docenili Doliny Pałaców i Ogrodów - jedno z piękniejszych miejsc, park w Bukowcu świecił pustkami, kiedy tam byliśmy. 
Albo mieliśmy farta :-)
Mimo mojej niechęci do majówkowania, wolne dni spędziłyśmy przyjemnie i relaksująco. Bo nieważne gdzie, ważne z kim :-)

Komentarze

  1. Ileż ja tego widzę, niby ludzi na urlopie, a siedzą wgapieni w telefon. Taki widok jest coraz częstszy i to wszędzie. No, ale jak urlop to, czemu nie docenić jego walorów... Żeby telefon był ważniejszy niż sadzenie czasu z bliskimi, to już dno!

    Bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia, w ogóle lubię to, jak patrzysz na świat. Piękna z Was rodzina, potraficie żyć na całego. Podprawiam wszystkich serdecznie. :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz