Dlaczego Wrocław?



W marcu bieżącego roku Wrocław zdobył prestiżowy tytuł najlepszego kierunku turystycznego w 2018 roku, przyznawany corocznie przez międzynarodową organizację European BEST Destination z Brukseli, która zajmuje się promocją kultury i turystyki w Europie. Wrocław pokonał 19 innych kandydatów, wśród których były m.in. takie miasta jak Paryż, Ateny, Mediolan czy Barcelona. Głosowanie za pomocą strony internetowej trwało 3 tygodnie. Z jednego IP można było oddać tylko jeden głos w tygodniu.
Dlaczego 146 tysięcy internautów zagłosowało na Wrocław? Co czyni to miasto wyjątkowym w skali europejskiej? 
Wybierając miejsce na urlop, wakacje czy wycieczkę, bierzemy pod uwagę szeroko pojętą atrakcyjność, czyli lokalizację, dostępność komunikacyjną, bazę turystyczną, gastronomiczną, dostępne atrakcje i formy spędzenia czasu.  
Wrocław to wszystko ma. I ma jeszcze to "coś", które sprawia, że chce się tu wracać.
Wrocław nad Odrą
Wrocław jest położony u styku 5 rzek: Odry i jej 4 dużych dopływów - Oławy, Bystrzycy, Widawy i Ślęzy oraz ich dopływów - kilkunastu mniejszych rzeczek, strug i potoków. Nie ma drugiego miasta w Polsce tak poprzecinanego rzekami i kanałami, nad którymi zbudowano ponad 100 mostów, mosteczków, kładek i przepraw- łącznie jest ich ponad 300!
Odnogi rzek i przekopy hydrologiczne tworzą na terenie miasta liczne wyspy i wysepki. Najwięcej wysp znajduje się na Odrze w rejonie starego miasta - kultowa Wyspa Słodowa - mekka studentów i nocnego życia, rekreacyjna Bielarska, klimatyczna Tamka, maleńka Daliowa z nowoczesną rzeźbą, historyczna Młyńska i wyspa Piasek oraz magiczny Ostrów Tumski - wyspa, która nie jest już wyspą.
Woda jest nieodłączną częścią Wrocławia wpisaną w jego wielowiekową historię. Jedyne w Polsce i prawdopodobnie na świecie muzeum wody Hydropolis, nie mogło więc powstać nigdzie indziej tylko we Wrocławiu.
Woda to rozwój i życie ale również niszczycielski żywioł, o czym Wrocławianie przekonali się podczas powodzi tysiąclecia latem 1997r. Prawie połowa miasta znalazła się wówczas pod wodą, kilka osób poniosło śmierć a setki straciły dorobek życia. I tak jak po innych historycznych zawirowaniach i kataklizmach, miasto podniosło się z kolan, silniejsze i piękniejsze. 
Dziś zagospodarowane nadodrzańskie bulwary to popularne miejsca spacerowe i rekreacyjne. W przystaniach cumują statki oferujące rejsy po Odrze, można wypożyczyć kajak i inny sprzęt wodny. Nad bezpieczeństwem na wodzie czuwa WOPR.
Wrocław - miasto spotkań
Według statystyk, Wrocław liczy około 650 tysięcy mieszkańców - w tym ok. 20 tys. studentów i ponad 60 tys. imigrantów głównie ze wschodu ale również z Włoch, Hiszpanii, Chin, Indii, Anglii i USA. Jaki procent z tych 650 tys. stanowią tzw. rodowici Wrocławianie, którzy mieszkają tu od urodzenia? Sądzę, że maksymalnie połowa w tzw. wieku produkcyjnym. Reszta to ludność napływowa z okolicznych powiatów i innych rejonów Polski. Dlatego pytając kogoś o drogę, często usłyszycie "Nie wiem, nie jestem z Wrocławia".
Rocznie miasto odwiedza 5 mln turystów z Polski i z zagranicy! Wielojęzyczny gwar na ulicach nie dziwi nikogo. Turyści zagraniczni w większości są pozytywnie zaskoczeni miastem, atrakcjami i ludźmi, których tu spotkali. Chwalą naszą kuchnię, bazę turystyczną i życzliwość,  z którą spotykają się na każdym kroku. Bo to właśnie ludzie nadają miastu styl i niepowtarzalny charakter. Świetnie obrazuje to Pomnik Anonimowego Przechodnia, usytuowany w centrum miasta na ruchliwym skrzyżowaniu. Postacie, które ubiorem nawiązują do minionej epoki, "zapadają się" w chodnik przed przejściem dla pieszych, by po drugiej stronie przejścia wyjść na powierzchnię. Przywodzi to na myśl migrację jaka dokonała się po drugiej wojnie, kiedy ludność Wrocławia wymieniła się prawie w 100%. Odeszli Breslauers a przyszli Lwowianie i Kresowianie, Górnoślązacy, Poznaniacy, Polacy z centralnej Polski, reemigranci z Jugosławii - mieszanka wielu różnych kultur. To oni podnieśli miasto z ruin i sprawili, że Wrocław dziś jest postrzegany jako najlepsze miejsce w Polsce do nauki, do pracy, do życia, do spotkań.
NAJwrocławskie fenomeny
Każde większe miasto ma żelazną listę atrakcji, którą się szczyci i promuje. We Wrocławiu ta lista jest bardzo długa a dodatkowo kilka pozycji, to miejsca unikalne. 
Najstarsze Zoo w Polsce, Sky Tower najwyższy budynek w Polsce, największa w Polsce fontanna multimedialna, Panorama Racławicka jedyne takie malowidło w Polsce, Hydropolis jedyne w Europie tego typu muzeum czy Hala Stulecia zabytek wpisany na listę UNESCO. Oświetlany przez 123 gazowe latarnie Ostrów Tumski to jedno z nielicznych miejsce w Polsce, wykorzystujących gaz jako pełnoprawne oświetlenie. Kolejka linowa przewożąca studentów i pracowników Politechniki przez Odrę, dom na wodzie, dom Igloo, trzonolinowiec - wieżowiec zawieszony na linach, śródziemnomorski Manhatan, surowe betonowe bloki czy nowoczesne biurowce w sąsiedztwie XIX-wiecznych secesyjnych kamienic  - takie rzeczy tylko we Wrocławiu. Architektoniczne kontrasty na stałe wpisały się we wrocławski krajobraz. 
I tylko tu Morskie Oko położone jest w sąsiedztwie Kilimandżaro
Największym współczesnym fenomenem Wrocławia są niewątpliwie krasnoludki. Ich liczebność w mieście rośnie w niewyobrażalnym tempie. Powstała nawet specjalna darmowa aplikacja, która pomaga łowcom krasnali w poszukiwaniach. Krasnoludki mają swoją stronę internetową i festiwal, który urósł do rangi międzynarodowego.
Najlepszym podsumowaniem tego teksu będą słowa Jan Pawła II, które wygłosił 1 czerwca 1997r. na zakończenie Kongresu Eucharystycznego: 
"Wrocław jest miastem położonym na styku trzech krajów, które historia bardzo ściśle ze sobą połączyła. Jest poniekąd miastem spotkania, jest miastem które jednoczy. Tutaj w jakiś sposób styka się tradycja duchowa Wschodu i Zachodu".
Sezon wakacyjny skończony i miasto trochę się przerzedziło. To dobra okazja, żeby wpaść na weekend i sprawdzić, czy tytuł European BEST Destination został słusznie przyznany.

Pozdrawiam :-) 

Komentarze

  1. W sezonie zdecydowanie zbyt tloczne miasto. Nie bylabym w stanie tam mieszkac :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz potwierdza popularność miasta :-)
      Wrocław ma prawie 300 km2 powierzchni, 30 km długości i 20 km szerokości...tłoczno bywa tylko w centrum.. Także da się żyć :-)

      Usuń
  2. Lepszej reklamy nie potrzeba, pięknie opisałaś bogactwo tego miasta. Miałam okazję mieszkać parę lat w nim, kiedy jeszcze nie było tak piękne i tak bogate kulturowo, były to lata 70. Cieszę się, że mamy takie miasta, chociaż nie każdy potrafi znaleźć się w takim środowisku. Osobiście czuję się lepiej w mniejszych aglomeracjach. To jest miasto młodych pokoleń jak Ty i Amelka. I taka jest kolej naszego rozwoju. Piękne zdjęcia ukazujące potęgę tego miasta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Olu, że zaliczasz mnie do młodego pokolenia...:-) Mieszkanie w dużym mieście ma zarówno plusy jak i minusy. Trzeba skupiać się na tych plusach.
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  3. Wrocław pokonał Paryż i Barcelonę? Aż nie do uwierzenia :). Ale chyba taka właśnie sytuacja jest najlepszym przykładem na to, że Polacy „cudze chwalą, a swego nie znają”. Wrocław to z całą pewnością wyjątkowe miasto, które tutaj wspaniale promujesz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrocław jest najlepszy i najpiękniejszy.
    Także wrzesień jest tu uroczy. Masz czas na zachwycanie się wrocławskim latem, które powoli się kończy. Za chwilę pojawi się kolejna z sióstr – Jesień. Trochę mi żal odchodzącego lata, ale przecież zbliża się jedna z najbardziej kolorowych pór roku.
    Pozdrawiam nadchodzącą jesienną melancholią snujacą się na moich zielonych szumiących stronkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten Wrocław !!! Byłam w nim tylko jeden raz i nawet sobie po mieście nie pochodziliśmy... bo chcieliśmy wtedy pokazać własnym dzieciom - ogród zoologiczny i pokazaliśmy, a na więcej nie starczyło już czasu. Postanawiam więc, że muszę jeszcze tam pojechać na dni kilka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wrocław to rewelacyjne miasto, ciepło wspominam spędzone w nim chwile. Ostatnim razem kiedy tam byłam skorzystałam z usług https://apartments-wroclaw.com/. W życiu bym się nie spodziewała, że można w tak przyjemny sposób spędzić noc w obcym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny Post, w przyszłym roku przymierzam się do kupna własnego mieszkania na wrocławskich Maślicach. Znalazłem takiego dewelopera (link do strony), którego oferta robi wrażenie. Wszystkie mieszkania są tworzone w nowoczesnym stylu, za którym bardzo przepadam. W dodatku lokalizacja jest rewelacyjna, bo Maślice są bardzo zieloną dzielnicą z dobrymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. Wrocław jest jednym z najpiękniejszych miast w Polsce, między innymi dzięki niskiej zabudowie, która nie przytłacza

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham Wrocław za jego piękno i mieszkańców, a także za to, że to właśnie tutaj poznałam swojego męża i tu też odbyło się nasze wesele. Wymarzona sesja na Ostrowie Tumskim pozwoli zapamiętać tę chwilę do końca życia :) Dobrze mi się tu mieszka, nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Oczywiście, wiele rzeczy przydałoby się zmienić i usprawnić, ale mam nadzieję, że te zmiany w końcu nadejdą :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miasto z fajnym klimatem i charakterem. Ja lubię Wrocław i powiem szczerze, że kiedyś chciałabym w tym mieście mieszkać. Sprawdzałam nawet ostatnio nowe mieszkania deweloperskie na stronie https://vantage-sa.pl/atrakcyjne-nieruchomosci-wroclaw/ ale niestety na razie na takie mieszkanie mnie nie stać.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz