Bardo, miasto wielu cudów


Bardo, niewielkie miasteczko malowniczo położone w miejscu przełomu Nysy Kłodzkiej przez Góry Bardzkie, tuż u wejścia do Kotliny Kłodzkiej. Przebijająca się prostopadle przez góry rzeka, na odcinku około 15 km tworzy liczne zakola. Z uwagi na tak piękne położenie,  miasteczko bywa nazywane Złotymi Wrotami do Kotliny Kłodzkiej. 

 Zrekonstruowany gotycki most na Nysie pierwotnie pochodzący z 1515r. Wielokrotnie przebudowywany, ostateczny kształt uzyskał w 1909r. Wysadzony w 1945r. przez wycofujących się Niemców, odbudowany w latach '50.
Z Wrocławia do Barda to około 80 km a dojechać można wygodnie zarówno autem jak i koleją. Dojazd zajmuje nieco ponad godzinę.
900-letnia historia Barda związana jest z niezwykłą figurką Matki Boskiej. Nie wiadomo dokładnie kiedy i skąd przybyła do Barda. Trudny do ustalenia jest również jej wiek, bo drewno, z którego ją wykonano... nie starzeje się! Mierząca 43 centymetry figura z pewnością jest najstarszą, drewnianą rzeźbą romańską w Polsce.
Przeprowadzone w 2016r. badania dendrologiczne i metodą C14 ustalają wiek ścięcia drewna na 1011r. Granica błędu wynosi +/-26 lat. Rzeźba mogła więc powstać między rokiem 985 a 1037. Zastanawiające jest, że tak nietrwałe drewno lipowe, z którego wykonano figurę, nie posiada żadnych oznak zniszczenia związanych z upływem czasu - nie ma spękań i śladów działalności drewnojadów.
Już w XIII wieku Bardo było ważnym miejscem pielgrzymkowym za sprawą cudownych uzdrowień i łask, jakimi obdarzała proszących Maryja.
  
  
 
 Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie, podniesione do rangi Bazyliki Mniejszej przez papieża Benedykta XVI w 2006r. 
Świątynie, w której wystawiano figurkę, wielokrotnie były niszczone a Matka Boska musiała uciekać i czekać w ukryciu na lepsze czasy. Obecny kościół został wybudowany w 1704r. przez Cystersów, którzy od 1248r. aż do kasaty zakonu w 1810r. zarządzali Bardem. W roku 1900 do Barda przybyli redemptoryści i są tam do dziś. 
Aby urozmaicić pielgrzymom pobyt w miasteczku,  w 1904r. niedaleko sanktuarium rozpoczęto budowę trasy różańcowej. Z 17 zaplanowanych kapliczek zbudowano 14. Trasa jest łatwo dostępna dla osób starszych w przeciwieństwie do drogi krzyżowej na Górze Bardzkiej zwanej też Kalwarią. To kolejne miejsce w Bardzie związane z kultem maryjnym.
Według tradycji, w początkach XV wieku na Kalwarii objawiła się Matka Boża płacząca nad ludzką niedolą w nadciągającej wojnie. Pozostawiła na skale objawienia ślady swoich stóp i rąk. Istnienie na szczycie góry takiego kamienia ze śladami ludzkich rąk i stóp, potwierdzają nie tylko źródła katolickie, ale i protestanckie. Znany ze swej niechęci do katolicyzmu pastor protestancki Aerulius w książce pod tytułem „Glaciographia oder Glaetzsche Chronik” między innymi pisze, że gdy w 1608 roku udał się na ową górę, kamień ten był jeszcze cały i znaki na nim były widoczne. Zaznacza, że liczni pielgrzymi potem ten kamień prawie cały połupali na kawałki, biorąc jego cząstki do domu jako pewnego rodzaju relikwie. Gdy w XVI wieku na Kalwarię zaczęły przybywać licznie pielgrzymki, na miejscu objawień w 1618r. zbudowano kaplicę. Wzgórze liczy sobie 583 m n.p.m. a do kaplicy wiodą 3 drogi/szlaki, określane jako  droga polska, czeska i niemiecka w zależności skąd przybywali pielgrzymi. 
Z Barda do Kaplicy dojdziemy drogą "niemiecką", przy której ustawiono w początkach XIX wieku stacje drogi krzyżowej. Podejście jest dosyć strome, może być trudne dla osób mających problem z poruszaniem się.
  
 Droga krzyżowa na Górze Bardzkiej
 Źródełko Maryi
Na szlaku znajdziemy studzienkę nazwaną Źródełkiem Maryi. Tryskająca woda jest znana od ponad 300 lat, przypisuje się jej właściwości lecznicze w chorobach oczu i bólach głowy. 
 
 
 Relikty zamku z XIII w.
Kolejną ciekawostką na szlaku są relikty zamku z XIII wieku oraz punkt widokowy na obrywie skalnym. W obu tych miejscach spędziliśmy dużo czasu, odpoczywając i podziwiając widoki. I tym sposobem nie doszliśmy do Kaplicy Górskiej na szczycie wzgórza. 
 
 
Przygotowując się do tej wycieczki sądziłam, że zwiedzenie bardzkich atrakcji nie zajmie wiele czasu i w drodze powrotnej zajrzymy jeszcze do pałacu księżniczki Marianny w pobliskim Kamieńcu Ząbkowickim. Jakże się myliłam! 
Miasteczko okazało się zaskakująco ciekawe a malownicze Góry Bardzkie pokryte szlakami pieszymi i rowerowymi wydają się idealne na weekendowe spacery. Wszystkie atrakcje i trasy są znakomicie opisane.

Co jeszcze można zobaczyć w Bardzie?
- Muzeum Sztuki Sakralnej, znajdujące się klasztorze przy Sanktuarium - zgromadzone obrazy, rzeźby, naczynia i szaty liturgiczne sięgają XVII stulecia;
   
- ruchoma szopka bożonarodzeniowa z lat 70 ubiegłego wieku, jedna z największych w Polsce, może się podobać zarówno dorosłym jak i dzieciom;
  
- kuszący jest spływ pontonowy po Nysie, bo tylko z takiej perspektywy można zobaczyć przełom bardzki w pełnej krasie.
Pewna jestem, że do Barda wkrótce wrócimy.
Pozdrawiamy!

Komentarze

  1. Tyle razy przejeżdżałam przez to miasteczko. Kojarzy mi sie zawsze z wakacyjnymi wędrówkami Teraz jednak ogarnęło mnie uczucie wczesnojesiennego smutku, zwłaszcza, że w tym roku nie mam urlopu.
    Ale tobie życzę:
    Mimo zbliżającej się jesieni nadal rozglądaj się dookoła. Zobacz świat na nowo i czasem uśmiechnij się do mnie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz